Przekład literatury dla dzieci: Różnice pomiędzy wersjami

Z Encyklopedia Dzieciństwa
Skocz do: nawigacja, szukaj
m
m
 
Linia 41: Linia 41:
 
Tak jak późno w historii literatury ukształtowała się „książka z wyraźnie wpisanym w całość adresatem dziecięcym” (Dunin 1991: 19), również długo trwało wyodrębnienie się badań naukowych poświęconych najpierw literaturze dziecięcej, a następnie jej przekładowi. Książki pisane specjalnie dla adresata dziecięcego były rzadkością przed XVIII w., dopiero na drugą połowę wieku XIX przypada dynamiczny rozwój przemysłu książki dla dzieci. W świecie naukowym literatura dziecięca długo nie była traktowana jako pełnoprawny temat badawczy. Z kolei pierwsze prace podejmujące tematykę przekładu literatury dziecięcej zaczęły się pojawiać w latach 60. i 70. XX w. Obecnie w ramach stosunkowo młodej dyscypliny przekładoznawstwa, nazywanego również translatoryką, (ang. ''Translation Studies''), przekład literatury dziecięcej jest dynamicznie rozwijającym się polem badawczym. Skłania to niektórych badaczy do stawiania tezy o zasadności stosowania terminu ‘translatoryka literatury dziecięcej’ (Dymel-Trzebiatowska 2013, Borodo 2006).  
 
Tak jak późno w historii literatury ukształtowała się „książka z wyraźnie wpisanym w całość adresatem dziecięcym” (Dunin 1991: 19), również długo trwało wyodrębnienie się badań naukowych poświęconych najpierw literaturze dziecięcej, a następnie jej przekładowi. Książki pisane specjalnie dla adresata dziecięcego były rzadkością przed XVIII w., dopiero na drugą połowę wieku XIX przypada dynamiczny rozwój przemysłu książki dla dzieci. W świecie naukowym literatura dziecięca długo nie była traktowana jako pełnoprawny temat badawczy. Z kolei pierwsze prace podejmujące tematykę przekładu literatury dziecięcej zaczęły się pojawiać w latach 60. i 70. XX w. Obecnie w ramach stosunkowo młodej dyscypliny przekładoznawstwa, nazywanego również translatoryką, (ang. ''Translation Studies''), przekład literatury dziecięcej jest dynamicznie rozwijającym się polem badawczym. Skłania to niektórych badaczy do stawiania tezy o zasadności stosowania terminu ‘translatoryka literatury dziecięcej’ (Dymel-Trzebiatowska 2013, Borodo 2006).  
  
Pionierami badań nad przekładem literatury dziecięcej byli badacze związani z krajami nordyckimi (Göte Klingberg, Ritta Oitinnen, Maria Nikolajeva). Za ważny punkt w rozwoju badań należy uznać pojawianie się antologii przekładu literatury dziecięcej (Lathey 2006). Na gruncie polskim wzrost zainteresowania przekładem dla dzieci nastąpił od początku XXI w. Pojawiły się numery specjalne krakowskiego czasopisma Przekładaniec (''Przekład literatury dziecięcej'' [2006] i ''Baśń w przekładzie'' [2011]). Zaczęły ukazywać się prace monograficzne (E. Teodorowicz-Hellman 2004, E. Rajewska 2004, E. Manasterska-Wiącek 2009 i 2015, H. Dymel-Trzebiatowska 2013, M. Woźniak et al. 2014). Silna tradycja filologicznego i artystycznego podejścia do przekładu powoduje, że do tej pory najczęściej zajmowano się klasyką literatury dziecięcej w przekładzie (''Alicja w krainie czarów, Kubuś Puchatek, baśnie braci Grimm, Pinokio, Mały Książę''), tłumaczeniem fantastyki (Tolkien), a także przekładem polskiej literatury dziecięcej (Tuwim, Brzechwa) na języki obce. W związku ze zwrotem kulturowym w przekładoznawstwie często badano problem przekładu elementów kulturowych. Wśród badaczy przekładu, którzy także sami tłumaczyli literaturę dla dzieci warto wymienić St. Barańczaka i E. Tabakowską, a z młodszego pokolenia E. Pieciul-Karmińską.  
+
Pionierami badań nad przekładem literatury dziecięcej byli badacze związani z krajami nordyckimi (Göte Klingberg, Riitta Oittinen, Maria Nikolajeva). Za ważny punkt w rozwoju badań należy uznać pojawianie się antologii przekładu literatury dziecięcej (Lathey 2006). Na gruncie polskim wzrost zainteresowania przekładem dla dzieci nastąpił od początku XXI w. Pojawiły się numery specjalne krakowskiego czasopisma Przekładaniec (''Przekład literatury dziecięcej'' [2006] i ''Baśń w przekładzie'' [2011]). Zaczęły ukazywać się prace monograficzne (E. Teodorowicz-Hellman 2004, E. Rajewska 2004, E. Manasterska-Wiącek 2009 i 2015, H. Dymel-Trzebiatowska 2013, M. Woźniak et al. 2014). Silna tradycja filologicznego i artystycznego podejścia do przekładu powoduje, że do tej pory najczęściej zajmowano się klasyką literatury dziecięcej w przekładzie (''Alicja w krainie czarów, Kubuś Puchatek, baśnie braci Grimm, Pinokio, Mały Książę''), tłumaczeniem fantastyki (Tolkien), a także przekładem polskiej literatury dziecięcej (Tuwim, Brzechwa) na języki obce. W związku ze zwrotem kulturowym w przekładoznawstwie często badano problem przekładu elementów kulturowych. Wśród badaczy przekładu, którzy także sami tłumaczyli literaturę dla dzieci warto wymienić St. Barańczaka i E. Tabakowską, a z młodszego pokolenia E. Pieciul-Karmińską.  
  
  

Aktualna wersja na dzień 21:12, 17 maj 2018

Utwory dla dzieci – zarówno jako teksty źródłowe i ich przekłady – to teksty kultury, istniejące w dynamicznym układzie odniesienia, warunkowane zmieniającymi się koncepcjami dzieciństwa i teoriami pedagogicznymi, możliwościami technologicznymi epoki oraz czynnikami instytucjonalnymi i ekonomicznymi. Przekład umożliwił i umożliwia literaturze dziecięcej przekraczanie barier kulturowych, językowych i czasowych. To dzięki przekładowi per se, a także dzięki przeróbkom i adaptacjom, wyrastające z lokalnych tradycji ludowych i przekazu ustnego baśnie (jak np. Kot w Butach czy Czerwony Kapturek, zredagowane i opublikowane po francusku przez Charlesa Perraulta w 1697 r., czy późniejsze baśnie braci Grimm) dotarły do czytelników na całym świecie i dlatego można je nazwać baśniami globalnymi czy „międzynarodowymi” (Dollerup 1999).

Przekład literatury dziecięcej stanowi ważne zagadnienie kulturowe, zważywszy, że wiele znanych na całym świecie pozycji kanonu literatury dziecięcej to tłumaczenia. W obszarze języka polskiego początki literatury dziecięcej, w tym książki obrazkowej, mają korzenie właśnie w przekładzie i zapożyczeniu (Dunin 1991: 30). Współcześnie zaś jednym z mechanizmów globalizacji twórczości dla dzieci jest również przekład.

Literaturę dziecięcą charakteryzuje duża różnorodność gatunkowa i tematyczna: od piosenek i rymowanych wyliczanek i wierszy, poprzez książki kartonowe dla najmłodszych, baśnie i bajki do powieści młodzieżowych i komiksów. Różnorodny jest również odbiorca: od nieumiejących czytać najmłodszych dzieci i przedszkolaków, po czytającą samodzielnie młodzież szkolną. Pojęcie ‘literatura dziecięca’ jest nieostre i pojemne. W jego ramach umieszcza się nierzadko literaturę młodzieżową, co znajduje odzwierciedlenie w terminologii: literatura dla dzieci (i młodzieży), literatura dziecięca (i młodzieżowa), literatura dziecięco-młodzieżowa, literatura dla niedorosłych (por. children’s literature i juvenile literature, niem. Kinder- und Jugendliteratur). Rozwój technologiczny sprawia, że literatura dla dzieci wykracza poza obszar słowa drukowanego, korzystając z możliwości mediów elektronicznych (audiobooki, internet, media społecznościowe). Literacka (i tekstowa) twórczość dla dzieci, historycznie ściśle związana z ilustracją, coraz częściej splata się z twórczością audiowizualną (adaptacje filmowe książek, filmy dla dzieci).

Oralność i wizualność w literaturze dziecięcej a przekład

W związku z różnorodnością literatury dziecięcej liczne są wyzwania translatoryczne związane z jej przekładem. Szukając pewnych uogólnień, można wyróżnić dwa aspekty formalne, na które należy zwrócić szczególną uwagę w przekładzie: oralność i wizualność. W perspektywie historycznej pierwsze utwory dla dzieci wywodzą się z tradycji ustnej. To kołysanki i rymowanki (por. ang. nursery rhymes), które znacznie później zostały zapisane. Teksty literatury dziecięcej adresowane do dzieci nieumiejących czytać przeznaczone są do głośnego czytania przez dorosłych. Wymaga to odpowiedniej kompozycji i konstrukcji tekstu. Dużą rolę odgrywa rytm, rym, długość zdań, dialogi i interpunkcja, które pozwalają na udramatyzowane odczytanie czy odegranie utworu. Zwłaszcza w przypadku najmłodszych odbiorców ważnym elementem tekstu są gry i zabawy słowem (rymy, onomatopeje, np. odgłosy zwierząt i pojazdów), nadające dynamiki i zwiększające atrakcyjność utworu dla dzieci, które dopiero odkrywają system fonologiczny swojego języka.

Chociaż nowoczesna książka obrazkowa powstała w pierwszej połowie XIX w., a polskie utwory dla dzieci w tym czasie były bardzo rzadko ilustrowane, dzisiaj trudno wyobrazić sobie książki dla najmłodszych bez ilustracji. W książce obrazkowej (ang. picture book, niem. Bilderbuch) ilustracja jest nie tyle dodatkiem, co integralną, strukturalną częścią utworu, powstaje nierozłączna całość, tzw. ikonotekst. Tłumacząc książkę obrazkową, należy uwzględnić zarówno przekaz werbalny, jak i wizualny. Materiał ilustracyjny może bowiem znacząco wpływać na decyzje translatorskie.

Integralność wizualności i efektów dźwiękowych w twórczości dla dzieci sprawia, że przekład literatury dziecięcej wykazuje pewne podobieństwa z rozwijającym się dynamicznie przekładem audiowizualnym (przekład filmowy, przekład gier). Ze względu na odmienne uwarunkowania (ograniczenia wynikające z medium) i normy dotyczące przekładu audiowizualnego ograniczymy się tu głównie do przekładu literackiego.

Dualizm dorosły-dziecko

W rozważaniach nad przekładem dla dzieci kluczową rolę odgrywa „dualizm dorosły-dziecko” (Lathey 2009: 31). To dorośli piszą książki dla dzieci, tłumaczą, ustalają kanony lektur, wybierają i kupują książki oraz czytają je dzieciom. Już definiując literaturę dziecięcą, pojawiają się pytania, czy są to utwory sporządzone przez dorosłych wyłącznie dla dzieci, czy zarówno dla dzieci i dorosłych, w jakim stopniu są to utwory powstałe z myślą o czytelniku dorosłym, a czytane przez dzieci/dzieciom i vice versa. To zagadnienie podwójnego adresata w literaturze przedmiotu nazywa się dwuadresowością (por. ang. dual/double address, crossover fiction). Przekład, w sposób zamierzony lub niezamierzony, może wpływać na zmianę relacji między odbiorcą dziecięcym a dorosłym, zapisaną w utworze źródłowym. Stanowiąca klasykę literatury dziecięcej książka Winnie-the-Pooh A. A. Milne’a (1926), pełna dwuznaczności i subtelnego humoru, powstała z myślą o starszych dzieciach i dorosłych (czy też, jeśli wierzyć przewrotnemu zapewnieniu Milne’a z myślą o dwóch czytelnikach: autorze i jego żonie). Natomiast jako Kubuś Puchatek w klasycznym przekładzie Ireny Tuwim (1938) została udomowiona i zaadaptowana jako książka dla dzieci, by z kolei jako Fredzia Phi-Phi w kontrowersyjnym i egzotyzującym przekładzie Moniki Adamczyk-Garbowskiej (1986) stać się bardziej książką dla dorosłych.

Obecność dorosłych w tekście może być mniej lub bardziej widoczna: od dydaktycznych komentarzy wszystkowiedzącego narratora, po ironiczne czy humorystyczne uwagi adresowane do dorosłych odczytujących tekst. W przekładzie obecność ta może ulec zmianie. Sięgnijmy po przykład z klasyki literatury dla dzieci. Książka Der Struwwelpeter (H. Hoffmann 1845), podawana często jako przykład anty-pedagogiki, pokazuje straszne kary, jakie spadają na niegrzeczne dzieci. Jednakże dla niemieckiego oryginału charakterystyczny jest prawie zupełny brak pouczających uwag narratora i wyrażonych wprost morałów. Natomiast w polskiej wersji utworu, znanej pt. Złota Różdżka, bardziej wyeksponowany zostaje wszechwiedzący narrator oraz dopisane są moralizujące puenty, niewystępujące w oryginale, np. „Bo kto mamy nie usłucha temu dosyć bułka sucha”, „Kto nie je zupy, ten umrzeć musi!".

Kierując się charakterystyką odbiorcy dziecięcego i koncepcjami, co jest odpowiednie dla dziecka, tłumacze (a także redaktorzy i wydawcy) na przestrzeni lat w różny sposób traktowali przekład literatury dziecięcej. Do wyemancypowania się literatury dziecięcej stosunkowo często uważano, że dopuszczalne są nawet duże ingerencje w tekst wyjściowy – czy wręcz jego adaptacje – mające na celu dopasowanie tekstu do zakładanych możliwości percepcyjnych i potrzeb odbiorcy dziecięcego. Ingerencje te często wynikały z pojmowania twórczości dla dzieci głównie w kategoriach wartości dydaktycznych i edukacyjnych. Ponadto przekład utworów dla dzieci był traktowany inaczej niż przekład literatury dla dorosłych, gdzie ważne było zachowanie integralności i kompletności dzieła. Zatem w tłumaczeniach literatury dziecięcej łagodzono drastyczne treści, usuwano fragmenty poruszające tematykę uznaną za niestosowną czy nieprzyzwoitą dla dzieci (np. choroba, umieranie), unikano wyrażeń traktowanych jako wulgarne i obraźliwe. Można więc mówić o puryfikacji i (auto)cenzurze tekstów wyjściowych. Często uważano, że do dzieci należy mówić specjalnym, „dziecięcym” językiem. Prowadziło to w przekładzie do nadużywania zdrobnień, upraszczania wyjściowych struktur gramatycznych, innej segmentacji tekstu (np. podziału długich zdań na krótsze), czy też upiększania tekstów wyjściowych zgodnie z własnymi koncepcjami „bajkowości” literatury dziecięcej. Nazwy własne bohaterów najczęściej spolszczano (np. Pipi Langstrum jako Fizię Pończoszankę). W pierwszych książkowych adaptacjach Disneya Donald Duck w przedwojennym tłumaczeniu Ireny Tuwim nazwany został Kiwajko (Borodo 2011: 207). W przekładzie dla dzieci dominowała strategia udomawiająca, czyli przybliżająca tekst wyjściowy kulturze nowego czytelnika i minimalizująca elementy obcości. Dopuszczano także przekład za pośrednictwem innego języka, obecnie uważany za nieprofesjonalny.

Przekład literatury dziecięcej, choć w mniejszym stopniu niż literatura dla dorosłych, zwłaszcza w czasach systemów totalitarnych, poddany był różnorakim wpływom ideologicznym (por. Pokorn 2012). Znajdowało to odzwierciedlenie w polityce przekładowej kontrolowanego przez państwo przemysłu wydawniczego: doborze preferowanych języków, z których tłumaczono, jak i autorów. W okresie PRL-u w sposób oczywisty chętnie tłumaczono z języka rosyjskiego i języków zaprzyjaźnionych krajów socjalistycznych, ale i sięgano po tzw. autorów zachodnich, np. Marka Twaina, jeśli byli krytycznie nastawieni do panującego w ich krajach ustroju politycznego i społecznego. Największy wpływ na polisystem literatury dziecięcej w przekładzie na język polski miała dokonywana przez cenzurę selekcja dopuszczonych tytułów. W zaakceptowanych już do publikacji tekstach ingerencje (auto)cenzury nie były znaczne (por. Looby 2015). Np. w tłumaczonych w okresie socjalizmu książkach dla dzieci widać omijanie lub łagodzenie odwołań do religii, co można interpretować jako autocenzurę tłumacza (por. Pokorn 2012).

Obecnie uważa się, że dziecko jest pełnoprawnym odbiorcą tekstu, którego należy traktować z szacunkiem i odpowiedzialnością. Dzieci są dynamiczne, wrażliwe, ciekawe świata i bardzo chłonne. Chociaż ważna jest prostota przekazu, tym bardziej należy szukać form syntezy i atrakcyjności formy, „o dużym ładunku wyobraźni, świeżości, dynamiki” (Wilkoń 2011: 296). Krytykowane są strategie i techniki przekładowe oznaczające ingerencję w strukturę i intencję tekstu oryginału czy prowadzące do infantylizacji tekstu przekładu. W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że przekład twórczości dla dzieci jest dużym wyzwaniem tłumaczeniowym, wymagającym kreatywności tłumacza. Wynika to ze specyfiki literatury dziecięcej, jak i odbiorcy dziecięcego.

Wyzwania współczesności

Już w połowie XIX w. zwracano uwagę na bogactwo literatury dziecięcej, a także utyskiwano na zalew tłumaczeń, udających literaturę rodzimą (Dunin 1991: 41-43). Globalizacja zintensyfikowała obieg towarów i umożliwiła wymianę kulturową na niespotykaną wcześniej skalę. Rozwój konsumpcjonizmu spowodował, że obszar związany z dzieciństwem i dzieckiem stał się ważnym i dochodowym segmentem rynku. W kontekście twórczości dla dzieci książka niejednokrotnie stanowi element produktu totalnego, będącego „komunikatem symbolicznym kultury dla dzieci, którego postacie medialne tworzą rozbudowany system przekazów, mogący pojawić się w każdym z kontaktów odbiorcy z kulturą jako taką“ (Zając 2000). Stał się nim np. Kubuś Puchatek, do którego prawa autorskie posiada Walt Disney. Coraz częściej znany jest nie z książek i oryginalnych ilustracji E.H. Sheparda, ale z disneyowskiej serii filmów animowanych pojawiających się już od 1966 r., widniejący na szeregu licencjonowanych produktów od książek i zabawek po ubrania i produkty żywnościowe.

Skraca się czas między publikacją oryginału a tłumaczeniem. Międzynarodowe kampanie marketingowe przyczyniają się do kreowania bestsellerów na światową skalę (np. seria Harry Potter J. K. Rowling, tłum. na polski A. Polkowski). Niesie to implikacje dla przekładu. Tłumaczenia światowych bestsellerów czy produkcji filmowych powstają pod presją czasu, a w decyzjach tłumaczeniowych ważny głos mają właściciele praw autorskich. Dotyczy to zwłaszcza tytułów i nazw własnych bohaterów, które często postrzegane są jako znaki towarowe. Może to prowadzić do nietłumaczenia nazw własnych, jak np. w tytułach seriali animowanych My Littlest Petshop i My Little Pony. W tym ostatnim nietłumaczone są także nazwy postaci (np. Twilight Sparkle, Rainbow Dash, Rarity), chociaż są to tzw. imiona znaczące (por. meaningful names). W przekładzie dla dzieci strategia udomawiania elementów kulturowych (np. spolszczania imion), od której ogólnie odchodzi się w innych rodzajach przekładu, ma większe i uzasadnione zastosowanie, zwłaszcza w przypadku imion znaczących.

Daleko idące zmiany globalizacyjne w Polsce odczuwalne są stosunkowo silnie, ponieważ nałożyły się na przemiany systemowe po 1989 r. i nastąpiły dość dynamicznie. Polski rynek książki, produktów dla dzieci i tłumaczenia literackiego (por. Fordoński 2000) zmienił się drastycznie. Po kontrolowanym przez państwo systemie wydawniczym i czytelnym podziale rynku nadszedł czas wysypu różnych wydawnictw, pojawiły się zagraniczne koncerny księgarskie. Nastąpiła dominacja przekładów z języka angielskiego. Pojawiły się nowe tłumaczenia klasyki literatury dziecięcej (często lektur szkolnych), warunkowane głównie regulacjami prawa autorskiego i kalkulacją ekonomiczną. Przykładowo, w 2010 r. mimo istniejących już wielu wersji Przygód Tomka Sawyera ukazały się dwa nowe przekłady (Dybiec-Gajer 2011).

Wiek XX i XXI niosą ze sobą „kulturową (i konceptualną) obsesję na punkcie fizycznych, umysłowych i seksualnych problemów dzieciństwa” (Shavit [1986]/2009: 3), która w odmiennym stopniu akceptowana jest w różnych krajach i warstwach czytelniczych. Takie zainteresowania znajdują odbicie w literaturze dziecięcej. Do polskiego polisystemu literatury dla dzieci trafiają m.in. za pośrednictwem tłumaczeń. Zwłaszcza warto tu zwrócić uwagę na skandynawską literaturę dziecięcą, która nierzadko porusza trudne i kontrowersyjne tematy: rozbitych rodzin, przemocy w rodzinie czy seksualności (np. seria „Bez Tabu”, Wyd. Czarna Owca). Przestaje właściwie istnieć tradycyjnie rozumiana tabuizacja literatury dziecięcej, dotycząca choroby, starości, umierania i cielesności, pojawiają się natomiast ograniczenia wynikające z „poprawności politycznej” (por. Woźniak 2009).

W ostatnich latach można zaobserwować, że na gruncie polskim przybywa ambitnych publikacji dla dzieci o wysokich walorach artystycznych, zarówno rodzimych, jak i zagranicznych. Pojawia się sporo cennych inicjatyw przekładowych. W ramach serii „Klasyka w Nowych Szatach” wydawnictwa Media Rodzina ukazały się m.in. baśnie Ch. Andersena (tłum. B. Sochańska), baśnie braci Grimm i książki E.T.A. Hoffmanna (tłum. A. Pieciul-Karmińska), a w Wydawnictwie Bona ukazał się przekład Alicji w Krainie czarów autorstwa E. Tabakowskiej (2012). Sporo jest również cieszących się popularnością przekładów z literatury nordyckiej, w tym szwedzkiej, uważanej za jeden z „flagowych produktów eksportowych” tego kraju. Obecnie rynek tłumaczonych książek dla dzieci charakteryzuje ogromna różnorodność. Warto wybierać pozycje wartościowe, o wysokich walorach literackich i estetycznych, służące rozwojowi i szeroko pojętemu dobru dziecka. Adekwatny wybór wymaga aktywnego zaangażowania i rozeznania rodziców.

Badania nad przekładem literatury dziecięcej

Tak jak późno w historii literatury ukształtowała się „książka z wyraźnie wpisanym w całość adresatem dziecięcym” (Dunin 1991: 19), również długo trwało wyodrębnienie się badań naukowych poświęconych najpierw literaturze dziecięcej, a następnie jej przekładowi. Książki pisane specjalnie dla adresata dziecięcego były rzadkością przed XVIII w., dopiero na drugą połowę wieku XIX przypada dynamiczny rozwój przemysłu książki dla dzieci. W świecie naukowym literatura dziecięca długo nie była traktowana jako pełnoprawny temat badawczy. Z kolei pierwsze prace podejmujące tematykę przekładu literatury dziecięcej zaczęły się pojawiać w latach 60. i 70. XX w. Obecnie w ramach stosunkowo młodej dyscypliny przekładoznawstwa, nazywanego również translatoryką, (ang. Translation Studies), przekład literatury dziecięcej jest dynamicznie rozwijającym się polem badawczym. Skłania to niektórych badaczy do stawiania tezy o zasadności stosowania terminu ‘translatoryka literatury dziecięcej’ (Dymel-Trzebiatowska 2013, Borodo 2006).

Pionierami badań nad przekładem literatury dziecięcej byli badacze związani z krajami nordyckimi (Göte Klingberg, Riitta Oittinen, Maria Nikolajeva). Za ważny punkt w rozwoju badań należy uznać pojawianie się antologii przekładu literatury dziecięcej (Lathey 2006). Na gruncie polskim wzrost zainteresowania przekładem dla dzieci nastąpił od początku XXI w. Pojawiły się numery specjalne krakowskiego czasopisma Przekładaniec (Przekład literatury dziecięcej [2006] i Baśń w przekładzie [2011]). Zaczęły ukazywać się prace monograficzne (E. Teodorowicz-Hellman 2004, E. Rajewska 2004, E. Manasterska-Wiącek 2009 i 2015, H. Dymel-Trzebiatowska 2013, M. Woźniak et al. 2014). Silna tradycja filologicznego i artystycznego podejścia do przekładu powoduje, że do tej pory najczęściej zajmowano się klasyką literatury dziecięcej w przekładzie (Alicja w krainie czarów, Kubuś Puchatek, baśnie braci Grimm, Pinokio, Mały Książę), tłumaczeniem fantastyki (Tolkien), a także przekładem polskiej literatury dziecięcej (Tuwim, Brzechwa) na języki obce. W związku ze zwrotem kulturowym w przekładoznawstwie często badano problem przekładu elementów kulturowych. Wśród badaczy przekładu, którzy także sami tłumaczyli literaturę dla dzieci warto wymienić St. Barańczaka i E. Tabakowską, a z młodszego pokolenia E. Pieciul-Karmińską.


Kieszonka:
Warto zaznaczyć rosnącą rangę literatury dziecięcej i jej przekładu. Na rynku wydawniczym pojawiają się ciekawe inicjatywy przekładowe. Fakty tłumaczeniowe idą w parze z rosnącym zainteresowaniem akademickim. Przybywa prac naukowych, otwierają się nowe perspektywy badawcze związane z coraz szerzej rozumianym przekładem (kontekst socjologiczny i etnograficzny, rola tłumacza, recepcja tekstu) i nowymi metodami badawczymi (badania korpusowe, lingwistyka komputerowa, stylometria).

Bibilografia:

  1. Borodo, M. „Adaptacje w dobie globalizacji.“ W: Przekładaniec, 2011(22/23): 205-219.
  2. Borodo, M. „Children's literature translation studies? – zarys badań nad literaturą dziecięcą w przekładzie.“ W: Przekładaniec, 2006(16): 12-23.
  3. Dollerup, C., Tales and Translation: The Grimm Tales from Pan-Germanic narratives to shared international fairytales. John Benjamins, Amsterdam/Philadelphia, 1999.
  4. Dunin, J., Książeczki dla grzecznych i niegrzecznych dzieci. Z dziejów polskich publikacji dla najmłodszych. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław-Warszawa-Kraków, 1991.
  5. Dybiec-Gajer, J., „Parateksty w polskich przekładach powieści Marka Twaina The Adventures of Tom Sawyer i The Adventures of Huckleberry Finn – między pomijaniem a dopisywaniem.” W: Między Oryginałem a Przekładem – Parateksty przekładu, 2011(XVII): 55-83.
  6. Dymel-Trzebiatowska, H., Translatoryka Literatury Dziecięcej. Analiza przekładu utworów Astrid Lindgren na język polski. Wyd. Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk, 2013.
  7. Fordoński, K., „Polski przekład literacki w warunkach wolnego rynku.“ W: Przekładaniec, 2000(7): 131-149.
  8. Lathey, G., „Children’s Literature.” W: Routledge Encyclopedia of Translation Studies. Red. Baker, M., Saldanha, 2nd ed. Routledge, London/New York, 2004, ss. 31-34.
  9. Looby, R., Censorship, Translation and English Language Fiction in People’s Poland. Brill, Leiden/Boston, 2015.
  10. Pokorn, N., Post-Socialist Translation Practices. Ideological Struggle in Children’s Literature. John Benjamins, Amsterdam/Philadelphia, 2012.
  11. Shavit, Z., Poetics of Children's Literature, Univ. of Georgia Press, Athens, (1986)/2009,
  12. Woźniak, M., „Czym jest poprawność polityczna w przekładach literatury dziecięcej.“ W: 50 lat polskiej translatoryki. Red. Hejwowski, K. et al. Uniw. Warszawski, Warszawa, 2009, ss. 505-512.
  13. Zając, M., Promocja książki dziecięcej. Podręcznik akademicki, SBP, Warszawa, 2000.
  14. Wilkoń, J. „Sztuka akompaniamentu.“ W: Przekładaniec, 2011(22-23): 295-306.

Literatura uzupełniająca:

  1. Adamczyk-Garbowska, M., Polskie tłumaczenia angielskiej literatury dla dzieci. Problemy kryki przekładu. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław, 1988.
  2. Górnikiewicz, J., Piechnik, I., Świątkowska, M. (red.), Le Petit Prince et les amis au pays des traductions. Études dédiées à Urszula Dąmbska-Prokop. Księgarnia Akademicka, Kraków, 2013.
  3. Lathey, G. (red.), The Translation of Children’s Literature: A Reader. Multilingual Matters, Clevedon, 2006.
  4. Manasterska-Wiącek, E. Polska poezja dla dzieci w przekładach na język rosyjski. Na podstawie wierszy Juliana Tuwima i Jana Brzechwy. Wyd. UMCS, Lublin, 2009.
  5. Manasterska-Wiącek, E., Dyfuzja i paradyfuzja w przekładach literatury dla dzieci. Wyd. UMCS, Lublin, 2015.
  6. Przekładaniec: Baśń w przekładzie, 2/2009-1/2010 (22-23), 2011.
  7. Przekładaniec: Przekład literatury dziecięcej, 1/2006 (16), 2006.
  8. Rajewska, E., Dwie wiktoriańskie chwile w Troi, trzy strategie translatorskie. Poznańskie Studia Polonistyczne, Poznań, 2004.
  9. Teodorowicz-Hellman, E., Polsko-szwedzkie kontakty literackie: Studia o literaturze dla dzieci i młodzieży. IBL, Warszawa, 2004.
  10. Woźniak, M., „Przegląd bibliograficzny polskich i wydanych w Polsce prac i artykułów o przekładzie literatury dziecięcej.“ W: Przekładaniec, 2011(22-23): 283-292.
  11. Woźniak, M., K. Biernacka-Licznar, B. Staniow, Przekłady w systemie małych literatur. O włosko-polskich i polsko-włoskich tłumaczeniach dla dzieci i młodzieży. Adam Marszałek, Toruń, 2014.

Autorka hasła:

dr hab. Joanna Dybiec-Gajer, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie